Translate

piątek, 12 stycznia 2024

Starość

 



Zgarbiona, w zimnym pokoju
Zapomniana
Niepotrzebna nikomu

W szczerbatym garnku zupa
Stara jak ona
I niesmaczna jak ona

Ponuro w jej czasoprzestrzeni
W głębokich bruzdach zmarszczek
Dni dobre i każde zmartwienie

W mocno znoszonym i niemodnym ubraniu
Ze skórą cienką, żylastą
Upływem czasu naznaczoną,
Odorem amoniaku na wskroś przepełnioną

Nie ma dla niej pór roku
Jest dzień i noc
I czekanie...
Nie ma amnestii, ni odwołania od wyroku