Translate

wtorek, 27 stycznia 2026

Irlandia Północna

 Wszystkim tym,   którzy kochają głęboką jesień,  z olbrzymią ilością opadów deszczu polecam Irandię Północną. Leje codziennie - bez mała od dwóch tygodni. Aktualnie, na dokładkę wiatr huraganowy i jeszcze większe opady.  Odwołano szkoły. 

Poniższe zdjęcia zostały zrobione zaraz po przylocie.
Pogoda była piękna,  jakby na zachętę 😄












Ale wszytko to jest mało istotne dlamnie,  bo najcenniejsze jest czas spędzony z najbliższymi - córką i wnukami💞💞💞








wtorek, 6 stycznia 2026

Zimowy spacer

 Ośnieżone korony drzew nucą łagodnym głosem
Poranny świt pełza po zasypanych gałęziach
Śnieg skrzypi pod nogami,  łamiąc kryształki lodu
I wypełniając puste przestrzenie po brzegi 

Cisza, jak w baśniowej tajemniczej krainie
I cisza w mojej rozproszonej głowie
Drzewa filtrują na wskroś niespokojną duszę
Sprzyjają mimowolnej uwadze, która pozwala odpocząć

Majestat lasu głosi codzienne kazanie
Opowiada spokojnie - bez narzekania, bez moralizowania
Nie użala się i nie używa pustych frazesów
Buduje most między naturą, a sercem człowieka

Każda ścieżka jest jak dzieło wrażliwego artysty
Malarza, który dostrzega mikroskopijne szczegóły
Drzewa pozornie martwe, stoją niczym okazałe rzeźby
A ukryci strażnicy lasu pozostawiają swoje subtelne ślady


środa, 31 grudnia 2025

Szczęśliwego Nowego 2026 Roku

 


Życzę Wam Kochani wszystkiego co w życiu dobre, co ważne , co podtrzymuje na duchu, raduje i dodaje skrzydeł :)

Życzę  zdrowia,  bo wiemy, że ono jest najważniejsze. 

Życzę dobrych ludzi wokoło, takich, którzy bez wahania potrafią podać pomocną dłoń i wesprzeć w ciężkich momentach życia 🤗💞

Życzę też milionów na koncie,  bo drobne w kieszeni zawsze się przydadzą 😄

No i w ogóle SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO 2026 ROKU

Moje 12 miesięcy 2025 r.




sobota, 27 grudnia 2025

Ulicami miasta

Wczoraj zrobiłam twoje ulubione danie
- kotlet schabowy
Długo rozbijałam włókna
Tak, by weszły głęboko w tkankę pamięci

Lubiłam patrzeć na ciebie podczas posiłków
- byłeś zabawny
Twoja niecierpliwość sprawiała mi radość
Miałeś duży apetyt, na zwyczajne życie

Dzisiaj sama chodzę ulicami miasta
- szukam naszych miejsc
Niby są, wszystkie, i wyglądają tak samo
A jednak inaczej, bardziej pusto i obco

Wiatr rozwiewa wspomnienia
- unosi je wysoko
Porywa włosy, szarpie sercem i głową
Ustawia w pionowej linii życia, przywołuje do tu i teraz

Ulice wciąż niezmienne
- zakotwiczone w starym obrazie miasta
Teraz nieco bezduszne, słabo życiodajne
Blade, jakby pozbawione mocy.

środa, 24 grudnia 2025

Radosnych Świąt

 


Życzę Wam też spokoju i tego, byśmy zatrzymali się w tej gonitwie i pomyśleli dokąd zmierzamy.