Translate

wtorek, 10 lutego 2026

Moje sanktuarium spokoju

Byłam w lesie - udało się. 
Las to przestrzeń stworzona dla mnie. 
To tam ogarnia mnie spokój i następuje wyzerowanie - przywrócenie do "ustawień fabrycznych".
Całe rozproszenie przechodzi w stan skupienia i pozwala zawiesić się na tu i teraz.
W tym jednym miejscu studzą się wszystkie emocje i następuje zatrzymanie myśli, a oddech staje się głęboki, niewymuszony, sięgający trzewi.  
Las to odpoczynek i błogość.
Las to ja .
























1 komentarz: