Byłam w lesie - udało się.
Las to przestrzeń stworzona dla mnie.
To tam ogarnia mnie spokój i następuje wyzerowanie - przywrócenie do "ustawień fabrycznych".
Całe rozproszenie przechodzi w stan skupienia i pozwala zawiesić się na tu i teraz.
W tym jednym miejscu studzą się wszystkie emocje i następuje zatrzymanie myśli, a oddech staje się głęboki, niewymuszony, sięgający trzewi.
Las to odpoczynek i błogość.
Las to ja .






















Obyś tego lasu miała jak najwięcej:)
OdpowiedzUsuńM