z archiwum
Tłuszcz okropny się wylewa
Już nie jestem rajska Ewa
Gimnastyka i warzywa
To nie ze mną komitywa
Kwadrat ze mnie prawie ruski
A tam jeszcze ciepłe kluski
Dyszę, sapię i co z tego
Jak się oprzeć mój kolego
Kilogramów wciąż przybywa
A kanapa wzywa, wzywa...
Dużo mięsa i słodyczy
Niech paniusia już nie krzyczy!
Wszakże życie ciężkie mamy
A kłopoty zajadamy.
Problem znam z autopsji. Ale nie będę się z tym biła :)
OdpowiedzUsuńMacham znad Buga do cię :)
I bardzo dobrze 👍🏻👍🏻👍🏻👍🏻👍🏻
OdpowiedzUsuńOdmachowywuję prawie znad Zatoki,ale wiesz co robi prawie..🙊🤭